Czym jest Bibby Financial Services?  Skąd pomysł na ten biznes i czy w Polsce jest zapotrzebowanie na tego typu usługi?  Czy długie terminy płatności dotykają polskich przedsiębiorców?

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Coraz bardziej popularną formą finansowania staje się faktoring, wy jesteście jednym z liderów tej branży, zwłaszcza jeżeli chodzi o firmy pozabankowe i mam do Ciebie parę pytań. Czym właściwie jest Bibby financial Services?

TOMASZ RODAK: Jak słusznie zauważyłeś, jesteśmy niezależną od banków, międzynarodową instytucją faktoringową, która gwarantuje wielu przedsiębiorcom płynność finansową.

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Co to jest właściwie ta płynność finansowa?

TOMASZ RODAK: Dobre pytanie. Najkrócej rzecz ujmując- jest to zdolność przedsiębiorcy do regulowania swoich zobowiązań oraz wydatków. W kategorii krótkoterminowej wydaje się że jest to najważniejszy wskaźnik funkcjonowania firmy, bo w długoterminowym okresie firma ma przynosić zyski i być rentowna. Widziałem wiele firm w historii, które pokazywały na papierze a były bankrutami. Dlatego że nie regulowały swoich zobowiązań.

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Płynność finansowa jest sprawą istotną, jak pieniędzy nie ma – to często firma źle kończy. Na jakich rynkach w ogóle działacie?

TOMASZ RODAK: My jako niezależny faktor – funkcjonujemy na trzech kontynentach. Jesteśmy obecni w europie w Azji i w Ameryce północnej. Mamy około 40 biur w 14 krajach. Z tego co ostatnio weryfikowałem – już ponad 10,000 klientów zaufało nam we współpracy. Żeby zobrazować – jest to więcej niż wszystkich firm korzystających z faktoringu w Polsce. Natomiast na rynku polskim funkcjonujemy od 2002 roku, to jest ponad 15 lat. Mamy swoje oddziały w Warszawie, Poznaniu, Katowicach. Jesteśmy członkiem od samego początku istnienia największej organizacji zrzeszającej polskich faktorów – polskiego związku faktorów. Należymy również do największego zrzeszenia międzynarodowego Faktor International. w 2017 roku byliśmy trzecim co do wielkości faktorem pod względem ilości klientów w Polsce.

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Skąd pomysł na ten biznes w Polsce i czy jest zapotrzebowanie na takie usługi w Polsce.

TOMASZ RODAK: Płynność finansowa jest potrzebna każdej firmie w jakimkolwiek kraju/. Długi termin płatności i przeterminowania są problemem i wyzwaniem dla każdej z firm. Tutaj trzeba podkreślić że tak naprawdę odroczony termin płatności, czyli kredyt kupiecki jest najtańszym kredytem na rynku. Teoretycznie on nic nie kosztuje. Jeśli wysyłasz towar swojemu klientowi i dajesz mu 30 dniowy termin płatności, to przez 30 dni Twój klient finansuje się twoją gotówką.

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Często firmy wymagają wymajają nawet terminów 90, 120 dniowych. Czy to idzie dokładnie w tym kierunku?

TOMASZ RODAK: Zgadza się. Prowadziliśmy takie badania i terminy płatności są o wiele dłuższe. Sami finansujemy firmy które potrafią wystawiać faktury na 120 czy 150 dni. Więc jak funkcjonować ma przedsiębiorca który kupuje towar, nie ma długiego terminu płatności, a jego klient wymaga długiego terminu płatności. To jest najczęstsza na rynku sytuacja, gdzie powstaje luka pomiędzy terminem płatności jaki ja mam od swojego dostawcy, a terminem płatności który muszę udzielić swojemu klientowi, żeby ten kupił ode mnie towar. W tym momencie dobrym rozwiązaniem jest faktoring, bo po wystawieniu faktury na moim koncie, dzięki faktorowi mam gotówkę za fakturę. Nie muszę czekać ten miesiąc, dwa czy trzy miesiące. Tak właśnie działa faktoring, więc jest to narzędzie które bardzo jest popularne aktualnie w gospodarce.

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Tak właśnie kalkuluje że 120 dni terminu płatności to bardzo długi termin. Często w sprzedaży hurtowej czy produkcji marże są często paro procentowe, to rzeczywiście firmy miałyby problem ze skumulowaniem takiego kapitału żeby móc działać bez obsuw finansowych.

TOMASZ RODAK: Widać to wyraźnie w Polsce. Rynek faktoringu ciągle rośnie. Od pięciu lat, bez względu na to czy mamy do czynienia z recesją czy prosperity gospodarczą, rynek faktoringu rok do roku rośnie i nigdy w ostatnich 5 latach nie był niższy niż 17%.

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Wygląda na to że to się staje normą, że odroczony termin płatności nie jest niczym dziwnym i tego oczekujemy od swoich kontrahentów.

TOMASZ RODAK: Zgadza się, a z drugiej strony, jako dostawca musisz podołać temu wyzwaniu i znaleźć kapitał obrotowy który pozwoli Ci normalnie funkcjonować. Biorąc pod uwagę firmy transportowe: za paliwo trzeba zapłacić od razu, leasing po miesiącu i wynagrodzenia dla pracowników również, a za wykonany fracht, często duże logistyki czy duże firmy żądają 60 dniowego terminu. Jak w takiej sytuacji znaleźć środki żeby opłacić, te wszystkie koszty, które trzeba pokryć wcześniej? Faktoring jest tu idealnym rozwiązaniem. Dlatego tak szybko się rozwija, a w ubiegłym roku polski rynek faktoringu osiągnął 185 miliardów złotych. Ten rynek cały czas rośnie i faktoring nie jest już kojarzony jako usługa związana z windykacją, ale jest to alternatywne dla bankowego źródło finansowania firmy.

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Kto jest waszym typowym klientem?

TOMASZ RODAK: Firma która chce bezpiecznie funkcjonować i utrzymać płynność finansową, ale z drugiej strony chce się rozwijać. Chce poszerzać swoje rynki, chce zdobywać nowych klientów. Natomiast jeśli chodzi o branże – to można wytypować ich kilka, które są wiodące na rynku faktoringowym. Jest to branża transportowa, branża produkcyjna i usługowa. Jeżeli patrzymy przez przekrój branż będą wszystkie branże które funkcjonują w gospodarce. Aby skorzystać z faktoringu należy być firmą która pracuje w segmencie B2B i wystawiają faktury z odroczonym terminem płatności.

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Czyli jest klient i kiedy powinien zacząć korzystać faktoringu?

TR: To jest ciekawa sprawa. Faktoring sprawdzi się na każdym etapie rozwoju przedsiębiorstwa. Wyobraźmy sobie startup który rusza ze swoim biznesem – i wtedy możemy użyć tam faktoringu. Z faktoringu korzystają też firmy które dynamicznie się rozwijają, a także ustabilizowane firmy gdzie faktoring jest naturalnym narzędziem w finansowaniu, monitorowaniu i zarządzaniu należnościami. Nie prawdą jest, i to pokazuje rynek, że faktoring jest rozwiązaniem tylko dla firm które znajdują się w kłopotach finansowych.

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Dobrze. Jest klient i zaczyna korzystać z waszych usług. Jakie korzyści odniesie w krótkiej i dłuższej perspektywie.

TOMASZ RODAK: Tutaj możemy mówić o wielopłaszczyznowych korzyściach.

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Wiem że jest faktoring ubezpieczony.

TOMASZ RODAK: Zgadza się. Pierwszą potrzebą przedsiębiorcy jest płynność finansowa. Czyli potrzebuje pieniędzy, aby funkcjonować i rozwijać się, więc to zapotrzebowanie na płynność jest pierwszą potrzebą przedsiębiorców. Faktoring oprócz tego, że daje nam płynność finansową, czyli zamienia jedne należności, którymi są faktury, to jeszcze daje nam kilka innych dodatkowych atutów. Faktoring to też weryfikacja klientów. Wyobraź sobie że jesteś firmą która pozyskuje nowego klienta – zgłasza się kontrahent – bardzo ciekawie wyglądający, ale z siedzibą w Hiszpanii. Żąda terminu 60 dni. Czy ty jesteś w stanie jako przedsiębiorca dać ten termin? Tak naprawdę skredytować nieznanego sobie odbiorcę, który zgłosił się pierwszy raz i może ta oferta została zaakceptowana i bardzo nas kusi. Pytanie czy ta transakcja jest bezpieczna? My jako faktor, jesteśmy wstanie zweryfikować tego hiszpańskiego odbiorcę, nadać mu rating i powiedzieć: Tak szanowny kliencie, ta firma jest wiarygodna. Wiemy o tym, zweryfikowaliśmy ją. Możesz wysłać tam towar, a my to sfinansujemy.

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Co ciekawe – możecie to ubezpieczyć.

TOMASZ RODAK: To jest kolejny etap, w którym jesteś tylko przedsiębiorcą, który myśli dalej, który dba o rozwój, ale też dba o to aby bezpiecznie prowadzić biznes i nie mieć kłopotów za 60 dni, możemy umówić się, że my przejmiemy ryzyko wypłacalności tego klienta i zrobimy faktoring ubezpieczony. nie martwisz się wtedy czy kontrahent zapłaci – to jest wtedy nasz problem.

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Często z klientami próbuję porównywać koszt kredytu do kosztów faktoringu, ale jak widzimy ten zakres usług jest znacznie szerszy i trudno to tak porównywać.

TOMASZ RODAK: Czy można porównać jabłko do gruszki? Jest owocem. Kredyt i faktoring to źródła finansowania, ale ma zupełnie inny skład, inne elementy i inne cechy. Faktoring to nie tylko finansowanie i niesie ze sobą szereg innych usług. Weryfikacja kontrahenta, ubezpieczenie. Ale też warto zadać sobie pytanie co później – kiedy przychodzi do płacenia i trzeba upomnieć się o swoje środki. My dysponujemy specjalistami którzy mówią w wielu językach, posiadając oddziały w 13 krajach, jesteśmy w stanie skutecznie monitorować te płatności.

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Z tego co wiem faktoring nie obciąża zdolności kredytowej. Jak to jest?

TOMASZ RODAK: Jest to zupełnie inna forma finansowania. Nie tylko nie obciąża zdolności kredytowej, ale również przy faktoringu pełnym – czyści wskaźniki bilansowe.

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Czyli w celu poprawienia zdolności kredytowej – można skorzystać z faktoringu?

TOMASZ RODAK: Tak jest to element który uwzględniają świadomi przedsiębiorcy w swojej strategii finansowej.

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Jak skorzystanie z faktoringu może wpłynąć na rozwój przedsiębiorstwa?

TOMASZ RODAK: Najlepszym przykładem jest przysłowiowy startup, czyli przedsiębiorca z pomysłem na biznes, ale bez środków finansowych. Ma fajny produkt, może mieć dobrych klientów, ale oni wymagają długich terminów płatności. I czy on jest w stanie ruszyć z tym biznesem bez zewnętrznego finansowania? Tu idealnie sprawdzi się faktoring. Wystawia fakturę, na drugi dzień ma już środki od faktora i już może kupić kolejny towar i dokonać kolejnej transakcji. Pieniądz musi pracować. Trzeba zrozumieć filozofię faktoringu – więcej sprzedaje, więcej kupuje i firma się rozwija. Faktoring jest motorem napędowym przedsiębiorstwa.

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Widać to, że sporo nowych firm faktoringowych wchodzi na rynek. Jaka jest wasz przewaga?

TOMASZ RODAK: Tutaj ma znaczenie skala działalności. Dysponujemy dużym kapitałem. Pozostajemy elastyczni i inaczej patrzymy na ryzyko. My patrzymy na odbiorców i jego należności a nie na jego samego. My pytamy co sprzedajesz, komu i czy jest to bezpieczne. Ta różnica powoduje że wydajemy szybko decyzję. Trzeba też wiedzieć że faktoring nie jest jednorazowy – to długofalowa współpraca. Jeśli jest potrzeba kontaktu – nie mamy żadnych infolinii – każdy klient ma swojego opiekuna. Dlatego nasi klienci potwierdzają że w 93% są zadowoleni z usług Bibby Financial Services.

KRZYSZTOF SZYMAŃSKI: Jak klient może się z wami skontaktować?

TOMASZ RODAK: Wystarczy wpisać w przeglądarkę Bibby i na pewno się trafi na naszą stronę. Numery które są podane to bezpośrednie połączenie ze specjalistą – bez czekania i infolinii.